Apartamenty w Warszawie
Całe życie na walizkach. Taką niestety pracę wykonuję. Nie pamiętam kiedy ostatnio byłem w jednym mieście dłużej niż dwa tygodnie. To musiało być ze trzy lata temu, jak sondowałem te apartamenty w Warszawie. Tego typu zajęcie ma prawdę powiedziawszy również dobre strony – zwiedziłem kawał Świata, byłem, tak mi się wydaje, we wszystkich stolicach europejskich. Niestety zwykle dostają mi się wyjazdy krajowe. Miasta i miasteczka. Ogólnie rzecz biorąc nuda. Przyjazd, zakwaterowanie w hotelu, spotkanie z klientem, szybki lunch (zazwyczaj w bistro albo jeśli takiego nie ma, w barze mlecznym), spotkanie z kolejnym klientem i kolejnym… i tak do popołudnia. Potem powrót do hotelu i sen. Nazajutrz to samo. Przy takim trybie pracy, hotel staje się drugim domem, a właściwie pierwszym. Jeżeli tylko mam szansę, korzystam z usług firm wynajmujących mieszkania, żeby poczuć się choć trochę bardziej swojsko. Tylko w większych miastach można natrafić na apartamenty do wynajęcia Warszawa, Kraków, Trójmiasto, Poznań, Wrocław, Łódź i kilka innych, ale ciężko tam o zadowalający standard. muszę niestety zadowolić się pokojem w tanim hotelu, czasami nawet z jedną łazienką na kilka pokoi. Cóż, taki już mój los, jakoś trzeba zarabiać na życie. Co jakiś czas namawiam dyrektora, żeby wysłał mnie znów do stolicy, bo tam przecież najłatwiej o klienta. Warszawa apartamenty – to jest miejsce, w którym chciałbym spędzić choć kilka dni.