Archive for czerwiec, 2008

Cząstka erotyzmu w pożyciu erotycznym? Feromony i rekwizyty

czerwiec 27th, 2008 by amaslanski in linki and Grupa VIII and Grupa VII

Nawet najszczersza miłość, przy dużym temperamencie partnerów, nie oprze się jednostajności w łóżku. Niestety dochodzi do niej z czasem, nawet mimo największej pomysłowości partnerów. Powinno się jednak spróbować z nią walczyć. Prasa w tej dziedzinie lub wszelkie inne pomoce wydają się bardzo bogate. Jakiś czas temu, by doświadczyć odmienności gadżetów, jakie wykorzystać można w sytuacjach intymnych, potrzeba było pojechać do Amsterdamu gdzie w tamtejszej dzielnicy Czerwonych Latarni zwiedzić wszystkie z możliwych sexshopów oferujących akcesoria erotyczne. Teraz mamy jednak Sieć i z jej pomocą w dyskretny sposób możemy nabyć najbardziej ekskluzywne i dziwne dodatki. Dla osób gustujących w hardcorowych zabawach są wszelakie ubiory a także lateksowe akcesoria, dla osób pragnących przedłużyć łóżkową zabawę a także dodać nieco pikanterii wrażeniom, dostępne są różne zestawy egzotycznych afrodyzjaków wzmacniające wrażenia. Generalnie każdy odwiedzający może znaleźć coś w swoim guście.
W celu zakupów, najlepiej wybrać się w dwie osoby aby na miejscu móc wspólnie wybrać, które przemioty do miłosnych igraszek byłyby dla obojga najlepsze. Nie wszelkie fantazje erotyczne obojga osób muszą być przecież podobne, a chodzi o to by odnaleźć złoty środek. Każdy sex shop ma wiekszy wybór akcesorii, a ekspedient jest w stanie polecić nie tylko określone przedmioty oraz ich sposób wykorzystania. Wystarczy jedna wizyta w takim sexshopie – czy to w realu czy, dla bardziej nieśmiałych – on-line, jest w stanie odmienić normalne, standardowe zabawy łóżkowe w fascynującą erotyczną podróż.

Telewizory - Twoje okno na świat

czerwiec 26th, 2008 by okm98ijn76 in Grupa VII and Grupa V and Grupa IV

Telewizory, inaczej odbiorniki
telewizyjne to urządzenia przeznaczone do zdalnego odbioru ruchomego
obrazu, który nadawany jest przez telewizję i składa się z
wyświetlanych po kolei nieruchomych obrazów, z częstotliwością 25 lub 30
obrazów na sekundę. Istnieją różne typy wyświetlaczy w telewizorach, a
mianowicie: CRT, DLP, LCD oraz plazmowe. Do najbardziej popularnych
zaliczamy telewizory plazmowe oraz telewizory LCD.
Oglądając telewizor LCD mniej meczą się oczy, jednak wyświetlacze
plazmowe lepiej oddają kolory i można je przymocować na ścianie.
Wszystko ma swoje wady i zalety. To od Ciebie zależy jaki sprzęt będzie
spełniał Twoje oczekiwania.

Portal rodzinny, drzewo genealogiczne - genealogia Polaków - NaszaRodzinka.pl

czerwiec 26th, 2008 by handelo in Grupa VI and Grupa V

Czy przy naszym zawrotnym tempie życia i chęci zapewnienia sobie lepszego (tj. bardziej dostatniego) życia mamy czas, by pielęgnować tradycję rodzinną, przekazywać z pokolenia na pokolenie opowieści rodzinne, zainteresować nasze dzieci historią własnej rodziny?

Kto jeszcze kilka lat temu pomyślałby, że więzy rodzinne będzie można umacniać poprzez…Internet? Właśnie ruszył nowy serwis społecznościowy NaszaRodzinka.pl. Jest on „portalem każdej rodziny chcącej posiadać własną stronę w Internecie”. Serwis adresowany jest do rodzin i ich przyjaciół, dla których ważne są takie wartości jak miłość, przyjaźń i wzajemny szacunek. I nie chodzi tutaj tylko o życie rodziny „tu i teraz” czy też relacje z przyjaciółmi, ale również o poznawanie korzeni rodziny, zgłębianie jej sekretów, poszukiwanie dalszych krewnych i nawiązywanie z nimi kontaktów. Poprzez serwis można wyszukiwać przyjaciół i zaprosić ich do grona najbliższych znajomych.

NaszaRodzinka.pl stanowi platformę komunikacji między członkami rodziny, przyjaciółmi, którzy niejednokrotnie zamieszkują odległe części Polski, a nawet świata. Bezpłatna rejestracja w serwisie umożliwia tworzenie albumów rodzinnych będących kroniką życia rodziny – zawierają one relacje i zdjęcia z imprez okolicznościowych, poruszają ważne dla danego członka rodziny aspekty jego życia, przybliżają zainteresowania itp. Natomiast kalendarz rodzinny sprawia, że już nikt nie zapomina o imieninach cioci, ani o spotkaniu u dziadków z okazji rocznicy ich ślubu. A już niebawem każda rodzina będzie mogła tworzyć własne drzewo genealogiczne, wspólnie poznawać korzenie swojej rodziny.

NaszaRodzinka.pl podejmuje tematykę związaną z szeroko rozumianym życiem rodzinnym, a więc nie tylko w wymiarze emocjonalnym, ale również tym bardziej przyziemnym, dotyczącym codziennego życia. Serwis dostarcza wielu rad odnośnie prowadzenia domu, wychowania dzieci, pokonywania stresu w pracy itp. Na każdy temat można wyrazić swoją opinię dodając komentarz do artykułów czy też udzielając się na forum.

NaszaRodzinka.pl ma na celu ułatwienie rodzinom pielęgnowanie pamięci o wspólnej historii, tradycji. Dla większości z nas najważniejsza w życiu jest właśnie rodzina, warto więc zadbać o podtrzymywanie kontaktów z krewnymi, a skoro tyle czasu na co dzień spędzamy w Internecie, to dlaczego by tego nie robić w ten sposób?

Małe gospodarstwa agroturystyczne

czerwiec 26th, 2008 by okm98ijn76 in Grupa VI and Grupa V and Grupa IV

Gęsta sieć szlaków turystycznych sprawia, że bezpieczne wędrowanie poprawia naszą kondycję, raduje serce i nie pozwala się nudzić ani przez chwilę. Szefowe gospodarstw agroturystycznych dbają bardzo o turystów. To właśnie tutaj rozwija się mocno agroturystyka po to, by turyści mogli mieszkać wtopieni w krajobraz. Góry to nieprzebrana kopalnia wrażeń niezależnie od pory roku. Położenie gospodarstwa w Górach Sowich umożliwia wędrówki na Wielką Sowę i Kalenicę. Zielony Jar w Michałkowej przez cały rok jest do Państwa dyspozycji. Małe gospodarstwa agroturystyczne zapewniają pokoje gościnne bogato wyposażone, czystą wodę i dobre posiłki. Z wież widokowych można tam oglądać wspaniałą panoramę. Obok domu jest miejsce na grilowanie i licznie rozchodzące się w różnych kierunkach trasy turystyczne. Baza noclegów rozrzucona po górach pozwala na wynajdowanie osobliwych miejsc, zamieszkania w ich bliskości i delektowania się klimatem, widokiem i wspaniałymi potrawami serwowanymi przez gospodynie.

ZigZap – co to jest?

czerwiec 25th, 2008 by stefanprecel in Grupa I

Kanał ZigZap został stworzony opierając sie na badaniach dotyczących preferencji młodzieży wobec telewizji. ZigZap bazuje na doświadczeniu zdobytym w pracy nad MiniMaksem, jednej z najlepszych
i najpopularniejszych stacji telewizyjnych dla młodych widzów (dwa „Satelitarne Oscary” i dwie nominacje do nagrody Hot Bird w ciągu pięciu lat istnienia).
Wywiady z 600 nastolatkami oraz odpowiedzi ponad 7000 uczestników internetowej ankiety zadecydowały o kształcie nowego kanału telewizyjnego adresowanego do nastolatków. Rozrywka z ZigZapem nie kończy się tylko przed telewizorem. Dla ZigZapowych użytkowników zostanie uruchomiona strona internetowa. Na www.zigzap.tv można znaleźć wiele niespodzianek, gier i zabaw. Dla członków wirtualnego klubu przygotowano wiele atrakcji. FORUM – każda zarejstrowana w serwisie osoba, będzie mógła porozmawiać z innymi na tematy nurtujące współczesnego nastolatka. Autrzy udostępniają też użytkownikom CZAT, dzięki któremu młodzi ludzie będą mogli zawierać znajojomości z rówieśnikami. GRY – strefa rozrywki, w której internauci znajdą nie tylko liczne gry i zabawy, ale też wygaszacze ekranu, wirtualne pocztówki, plakietki czy vlepki. REPLAY - powstaje przy udziale widzów, którzy nadsyłają najlepsze fragmenty rozgrywek sportowych;
TAJNE KODY PLAYA - tajne kody do gry:-). W oparciu o ich opinie ustalono zawartość oraz politykę programową ZigZapa. To oni, spośród wielu propozycji wybrali nazwę swojej nowej telewizji, wskazali programy, seriale i filmy, które chcieliby oglądać na antenie.

Montaż jest profesjonalny.

czerwiec 24th, 2008 by okm98ijn76 in Grupa IV and Grupa III

Poza dostarczaniem powietrza o odpowiedniej temperaturze i wilgotności usuwa ona bakterie, zarazki i wszelkiego typu zanieczyszczenia z powietrza. Jeżeli dostanie zamówienie, realizuje je od projektu, poprzez dostosowanie odpowiednich klimatyzatorów do warunków architektonicznych po serwisowanie ich przez kolejne lata. Potrzebna jest wytwornica wody lodowej w układach klimatyzacyjnych lub w układach chłodzenia procesów technologicznych - zwróć się do fachowców z firmy krakowskiej Tom-eko. Równie bezproblemowo zainstalują oni klimatyzatory Samsung lub inne w pomieszczeniach. Uniwersalna firma Tom-eko jest bardzo prężna. Montaż jest profesjonalny, więc nie trzeba się obawiać złego wykonania powierzonego zadania. Firma ta współpracuje z innymi znanymi firmami, jest wiarygodna i solidna. Klimatyzacja Kraków rozwiąże nie jeden Twój problem. Klimatyzacja jest aktualnie bardzo pożądanym udogodnieniem w naszym domu, biurze, hotelu.

Atrakcyjne produkcje - kasetony obrotowe i pylony .

czerwiec 24th, 2008 by okm98ijn76 in linki and Grupa V and Grupa II

Pylony muszą być tak skonstruowane, by były wytrzymałe na działanie wiatru. Warto skorzystać z ich kompleksowego systemu reklam. Litery świetlne o wysokości trzech metrów - czemu nie! Elastyczność, pomysłowość i możliwość wykonania wielkogabarytowych konstrukcji zgodnie z normami pozwala spełniać marzenia najbardziej wymagających zleceniodawców. Ich reklama wizualna cieszy oko w wielu miejscach naszego kraju a także za granicą. Moce produkcyjne firmy At-Bi pozwalają w krótkim czasie zrealizować olbrzymie projekty. Stałe rozwijanie myśli technicznej oraz parku maszyn i wdrażaniu nowych technologii pozwoliło osiągnąć tej firmie dużą popularność. Również ich wygląd nie może wraz z upływem czasu tracić na jakości. Technologie opracowane przez At-Bi są niezawodne. Firma At-Bi działająca na rynku od lat może pochwalić się ogromnym dorobkiem na rynku reklam. Potrafią oni w perfekcyjny sposób wykonać każdą reklamę- dużą i małą.

Wyroki za nakłanianie do zabójstwa Najsztuba

czerwiec 11th, 2008 by stefanprecel in Grupa I

Na kary 7 i 8 lat pozbawienia wolności skazał Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim dwóch mężczyzn, których prokuratura oskarżyła o nakłanianie do zabójstwa dziennikarza Piotra Najsztuba.

Uzasadniając wyrok sędzia Jacek Gasiński powiedział, iż sąd nie miał wątpliwości co do winy oskarżonych. Swoje ustalenia oparł m.in. na zeznaniach świadków - osób, które były nakłaniane przez oskarżonych do wykonania zadania. - Nie było podstaw, aby nie wierzyć w wiarygodność ich słów - mówił sędzia. W tej sprawie przesłuchano także - jak powiedział Gasiński - osoby związane z kręgami przestępczymi. Miały one powiedzieć, iż słyszały informacje, że “o zleceniu mówiono również wśród więźniów”.

Jak powiedział sędzia, oskarżeni twierdzili, że nie znali Piotra Najsztuba. Sędzia przypomniał, że Paweł G., którego sąd skazał na 8 lat więzienia, mówił wręcz, że “cała ta sprawa to intryga uknuta przeciwko niemu”. G. był już wcześniej skazany prawomocnym wyrokiem na 14 lat więzienia za zabójstwo. Karę odbył.

Z kolei Arkadiusz W. wycofał się przed sądem ze swoich wcześniejszych wyjaśnień, które składał w śledztwie, gdzie potwierdził część zarzutów. Zdaniem sądu była to celowo przyjęta przez oskarżonych linia obrony.

Sąd uznał, że obaj oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu. Pośrednim zleceniodawcą był jednak Paweł G. Sąd przyznał, że nie udało się jednak - zarówno w trakcie śledztwa, jak i przed sądem - ustalić głównego zleceniodawcy zabójstwa Najsztuba. Choć obaj oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu, to kara dla Pawła G. była większa m.in. dlatego, iż wcześniej był już karany.

Do nakłaniania do zabójstwa Najsztuba miało dojść dwukrotnie. Pierwszy raz w okresie od marca do czerwca 2003 roku w okolicach Opoczna. Za zabicie dziennikarza mężczyźni proponowali 30 tys. zł zaliczki i 300 tys. zł po wykonaniu zadania. Jednak osoba, z którą rozmawiali, odmówiła. Przed sądem - zeznając jako świadek - miała powiedzieć, iż jest złodziejem, ale nie zabójcą.

Do sprawy oskarżeni wrócili po roku. W marcu 2004 roku w Piotrkowie Trybunalskim ponowili swoją propozycję kolejnemu mężczyźnie. Ale i ten nie przyjął “zlecenia”.

Według wiadomości prokuratury, oskarżeni - Paweł G. i Arkadiusz W. -związani byli z gangiem pruszkowskim. Chcieli, aby do zabójstwa doszło w Krakowie. Mężczyźni mieli proponować przyszłym zabójcom oddanie strzału z okna wynajętego mieszkania, z długiej broni.

W 2006 r. CBŚ zatrzymało obu gangsterów. Nie udało się ustalić, na czyje zlecenie działali. Dziennikarstwo sugerowało, że zabójstwo mógł zlecić biznesmen z Podhala, którego córce Najsztub udzielił schronienia.

Tunezja

czerwiec 10th, 2008 by dodawajj in Grupa I

Chcąc w ciekawy sposób spędzić wakacyjny czas, warto odwiedzić malowniczy i niezwykle atrakcyjny kraj, jakim jest Tunezja. Decydując się na odwiedzenie tego pięknego, słonecznego kraju, za miejsce pobytu warto obrać sobie Hammamet. Ta niegdyś niewielka wioska rybacka dziś jest wspaniałym nadmorskim kurortem z przystanią jachtową oraz nadmorską promenadą, na której roi się od butików i restauracji. Read the rest of this entry »

Miłość w wielkim mieście

czerwiec 9th, 2008 by stefanprecel in Grupa I

Singielki nie chcą już być same. Cztery aktorki Seksu w wielkim mieście tuż przed światową premierą jego kinowej wersji twierdzą, że życie w pojedynkę przestało być atrakcyjne. Dlaczego?

Hotel Ritz-Carlton na Manhattanie. Zawsze chciałam porozmawiać z najsłynniejszymi singielkami świata. Ale dopiero teraz, gdy Seks w wielkim mieście wchodzi do kin, mogę spotkać się z Carrie, Mirandą, Samanthą i Charlotte twarzą w twarz… Sarah Jessica Parker, ubrana w beżową sukienkę Versace, przychodzi na spotkanie pierwsza. Jest inna niż jej bohaterka, dziennikarka Carrie Bradshaw: powściągliwa, poważna.

Kim Cattrall (filmowa Samantha) wygląda świetnie. Wzorzysta suknia od Michaela Korsa podkreśla jej figurę, a wielkie ekstrawaganckie kolczyki to znak, że potrafi bawić się modą. Jest i romantyczna Charlotte, czyli Kristin Davis. Wcale nie wydaje się osobą, która lubi długie spacery po łące. Czarne szpilki od Prady, wąska spódnica Dolce&Gabbana sprawiają, że jest ucieleśnieniem miejskiego szyku. I wreszcie Cynthia Nixon, filmowa Miranda Hobbes. Trudno jej nie zauważyć. Jest… pomarańczowa. Pomarańczowe włosy współgrają z oryginalną pomarańczową suknią od Diane von Fürstenberg. – Uznałam, że kolor nie pozwoli mi zginąć w tłumie – mówi aktorka. Nie pozwolił. Po pierwsze: gdzie są singielki? Ameryka z niecierpliwością czeka na kinową premierę Seksu w wielkim mieście.

Ceny biletów u koników przekroczyły już 200 dolarów. Pewna Japonka zapłaciła ponad 52 tysiące za dwa zaproszenia umożliwiające jej wstęp na premierę w towarzystwie Kristin Davis. Cena obejmuje też pantofle od Jimmy’ego Choo (cóż, jak na bilet do kina, to nadal sporo…). Marketingowa machina ruszyła. Ale czy ktokolwiek potrzebuje jeszcze opowieści o wesołych singielkach?

Sarah Jessica Parker (gra główną rolę i jest producentką Seksu w wielkim mieście) nie kryje sceptycyzmu. – Serial zaczęliśmy produkować dziesięć lat temu. Teraz żyjemy w innej rzeczywistości, gospodarka przechodzi kryzys. A status singla to luksus ludzi zamożnych – mówi aktorka. – Kobiety udowodniły już, że radzą sobie same. Teraz chcą pokazać, że potrafi ą stworzyć trwały związek. Trudno oprzeć się wrażeniu, że mówi o sobie. Dziesięć lat temu, gdy rozpoczynała się dopiero moda na Seks w wielkim mieście, Sarah Jessica wiodła typowe życie singielki. Słynęła z upodobania do luksusu oraz licznych i krótkich romansów. Na liście jej podbojów znaleźli się między innymi seksowny, uzależniony od narkotyków Robert Downey Jr., wrażliwy, ale niezbyt stateczny Nicolas Cage czy wpływowy, choć nazbyt ambitny John Kennedy Jr. Wszystkie te znajomości były gorączkowym poszukiwaniem odrobiny szczęścia, ale nie przyniosły aktorce trwałego spełnienia w miłości.

– Zmieniłam się, gdy poznałam Matthew Brodericka. Dzięki niemu dowiedziałam się, czym naprawdę może być małżeństwo – mówi dziś Parker. Dodaje, że to ona zasugerowała Matthew oświadczyny. – Nie jestem singielką z przekonania. Z Carrie łączy mnie tylko chorobliwa skłonność do ładnych ubrań – wyznaje rozbrajająco aktorka. Co na to wszystkie młode Amerykanki, dla których była mistrzynią ekscytującego życia w pojedynkę? To one, idąc za jej przykładem, bawiły się w słynnych nowojorskich klubach Bungalow 8 i Butter, piły kultowy drink Cosmopolitan, wydawały pensję na szpilki od Blahnika i nie wyobrażały sobie innego sposobu na rozpoczęcie dnia niż duże cappuccino w kubku Starbucks. – 10 lat temu zastanawialiśmy się, kto będzie chciał oglądać przygody zwariowanych trzydziestolatek spragnionych szaleństwa, seksu, a nawet, o zgrozo, wibratorów? Okazało się, że chcieli je oglądać wszyscy – mówi Cynthia Nixon. Feministka Naomi Wolff nazwała Seks w wielkim mieście “punktem zwrotnym w amerykańskiej obyczajowości i popkulturze”.

Tygodnik “Time” zamieścił zdjęcie bohaterek na okładce, zadając prowokacyjne pytanie “Kto potrzebuje męża?”. – Pokazaliśmy, że kobieta bez mężczyzny może być interesująca. Nie musi nosić etykietki zgorzkniałej starej panny, której nic w życiu nie wyszło – mówi Cynthia Nixon. Ale dziś moda na samotność przeminęła. Wie o tym dobrze Kristin Davis. – Większość moich koleżanek to mężatki. Czasami brakuje nam tematów do rozmowy. Gdy masz czterdzieści lat, nie chodzisz przecież po znajomych, opowiadając im o swoich doświadczeniach seksualnych – mówi Davis. Singielki potrafi ą żyć same. Ale coraz częściej zadają sobie pytanie: może pełniej, lepiej, mądrzej jest żyć z kimś?

PO DRUGIE: POROZMAWIAJMY O MĘŻCZYZNACH
To właśnie Kristin Davis jako jedyna z czterech aktorek z Seksu w wielkim mieście nie związała się z nikim na stałe. W serialu gra pogodną idealistkę, która wierzy w małżeństwo. Znajduje bogatego, przystojnego, należącego do elity towarzyskiej partnera. Gdy wychodzi za niego za mąż, okazuje się, że wszystkie te zalety nie wystarczą, by stworzyć szczęśliwy związek. Mimo to po rozwodzie filmowa Charlotte nadal wierzy w miłość. Inaczej niż Kristin. Gdy pytam o mężczyzn, mówi smutno: “Umawianie się na randki jest okropne, związki są trudne. Czy w ogóle można je utrzymać?

Nie wierzę, że małżeństwo jest najważniejszym celem w życiu”. Skąd ten pesymizm? Kristin ma na swoim koncie trudny rozwód. Przypisywano jej też romanse ze Steve’em Martinem i Alekiem Baldwinem. Aktorka nie chce o nich mówić. – To nie były poważne związki. Przyzwyczaiłam się do życia solo i tak jest dobrze – mówi aktorka. Ostatnio, jak na zdeklarowaną singielkę przystało, Kristin wywołała skandal. W internecie pojawiły się kasety z zapisem jej prywatnego życia erotycznego. Niektórzy twierdzą, że to brak dyskrecji byłego kochanka. Inni, że kontrowersyjna promocja tuż przed premierą filmu. Wcześniej aktorka zbulwersowała swoich fanów wywiadem, w którym przyznawała się do poważnych problemów z alkoholem. – Widzisz, w niczym nie przypominam Charlotte. Ona ma zasady, wiedzie uporządkowane życie. Ja często popadam w tarapaty. Może przez to, że poddaję się nastrojowi chwili – mówi Davis. I rzeczywiście nieoczekiwanie zmienia jej się nastrój. – Chciałabym się zakochać. Wiem, że to może oznaczać ból, rozczarowanie, a przynajmniej kłopoty. Ale gdybym mogła mieć życzenie do złotej rybki, poprosiłabym właśnie o miłość.

PO TRZECIE: A CO Z SEKSEM?
Podczas gdy 43-letnia Kristin nadal się zastanawia, jaki powinien być mężczyzna idealny, jej przyjaciółki uczą się z nim żyć. Kim Cattrall, dowcipna, pełna wigoru, wydaje się mistrzynią towarzyskiego flirtu. To jej udało się przekonać kobiety, że w każdej z nich tkwi wamp. – Początkowo nie chciałam przyjąć roli Samanthy. Mam grać samotną kobietę po czterdziestce, która uwielbia seks? Co za bzdura! – mówi Kim. Gdy w końcu zagrała wyzwoloną erotycznie właścicielkę firmy PR, często podkreślała dystans do swojej postaci. – Nigdy nie zdecydowałabym się na jednonocną przygodę. Związek z mężczyzną musi być głęboki i trwały – twierdziła. – Gram kobietę opętaną seksem, a moje prywatne życie erotyczne jest ubogie i nieudane – przekonywała dziesięć lat temu. Napisała nawet książkę Satysfakcja. Sztuka kobiecego orgazmu, w której dowodziła, że do czterdziestki nie wiedziała, czym jest rozkosz. Dopiero mąż, Mark Levinson (współautor książki), uświadomił jej, że może być świetną kochanką. Poradnik okazał się hitem wydawniczym, ale i ostatnim wspólnym dokonaniem małżonków. Mark odszedł od Kim. Podobno nie potrafił pogodzić się z tym, że żona występuje w scenach łóżkowych. Aktorka była zdruzgotana. – To był już mój trzeci rozwód. Trudno opisać, jak bardzo czułam się przegrana. Wyjechałam do rodziny, do Kanady. Potrzebowałam wsparcia – mówi Kim. Znalazła.

W Toronto poszła na kolację. W restauracji przypadkowo poznała jej szefa, Alana Wyse’a. Młodszy o dwadzieścia dwa lata mężczyzna z miejsca zaczął zabiegać o względy aktorki. Czym ją przekonał? – Alan jest sobą. Nie udaje, że wie wszystko, co jest typowe dla panów w moim wieku. No i codziennie powtarza mi, że liczę się tylko ja… – mówi Cattrall. Trudno dziwić się komplementom narzeczonego. W aktorce jest magnetyzm, który sprawia, że młodzi mężczyźni wciskają jej wizytówki z numerami telefonów. Kim napisała kolejną książkę Inteligencja seksualna i wyprodukowała film pod tym samym tytułem dla HBO (bada w nim znaczenie erotyki w kulturach świata). Wydała też poradnik dla nastolatek Being a girl (Być dziewczyną), w którym opisuje swoje doświadczenia z płcią przeciwną we wczesnej młodości. – Odkryłam, że podobnie jak pisanie książek czy tworzenie filmów seks wymaga współpracy – uśmiecha się Kim. – Nadal nie uważam się za eksperta od erotyki. Ale czuję się spełniona. Najlepsza rada, jakiej mogę udzielić kobietom, brzmi: znajdź partnera, z którym poczujesz się na tyle bezpiecznie, by opowiedzieć mu o swoich pragnieniach – mówi Cattrall. Ona już znalazła. Po czwarte: jak stworzyć związek? Czterdziestodwuletnia Cynthia Nixon lubi podkreślać, że jest… zwyczajna. – Nie mam butów, które kosztowały więcej niż 300 dolarów – mówi z dumą. Ulubione rozrywki: przejażdżka metrem i hot dogi wprost od ulicznego sprzedawcy. Ale życie Cynthii jest zaskakująco dalekie od stereotypu.

Pięć lat temu ta miła, uporządkowana kobieta oświadczyła, że jest lesbijką. Zostawiła męża, profesora literatury angielskiej, i związała się ze swoją przyjaciółką, gejowską aktywistką Christine Marinoni. Skandal na pewien czas pozbawił aktorkę możliwości grania nowych ról. Szybko zapomniano o tym, że właśnie ona jest najzdolniejszą gwiazdą w obsadzie Seksu w wielkim mieście. Że była laureatką nagrody Tony, telewizyjnego odpowiednika Oscara. Zarzucano jej brak zasad, manieryzm i nazbyt daleko posunięty feminizm. – Bardziej niż orientacja seksualna ludzi drażni moja bohaterka, czyli Miranda Hobbes. Wszyscy myślą, że ja to ona: samodzielna, niezależna finansowo prawniczka, która ma wielki problem ze zbudowaniem związku, a słowo “kompromis” budzi w niej obrzydzenie – mówi Cynthia. – Tymczasem dla mnie niezdolność do życia we dwoje jest defektem charakteru, a nie manifestacją feminizmu – podkreśla aktorka. Ona nie ma tego defektu. Ze swoją partnerką stworzyła zgodny (choć może niezbyt typowy) związek: razem walczą o dotacje na rzecz szkół publicznych (poznały się podczas jednej z manifestacji), robią zakupy, gotują i wychowują dzieci Cynthii: 12-letnią Samanthę i 6-letniego Charlesa. – W Christine podoba mi się wszystko. Czy podobałaby mi się równie mocno, gdyby była mężczyzną? Nie wiem – wyznała aktorka. Jej partnerka sprawiła, że Cynthia zmieniła podejście do kariery. – Przez lata spałam z telefonem w łóżku. “A jeśli ktoś zadzwoni?”. “Jeśli dostanę propozycję superroli?”. W końcu zdałam sobie sprawę, że jeśli nadal będę tak żyła, aparat telefoniczny stanie się moim jedynym przyjacielem – wspomina Nixon. Wycofała się. Gdy nie udaje jej się zrobić wszystkiego, co zaplanowała, nie czuje wyrzutów sumienia.

– Liczy się tylko to, co najważniejsze. W tej chwili dla mnie to remont kuchni – mówi aktorka, z pewnym zadowoleniem pokazując połamane paznokcie. Cynthia jest przekonująca. Wiem, że nie potrzebuje męża. Nie chce nawet mężczyzny. Ale na pewno szuka miłości. Po piąte: moda jest wieczna Życie samotnych kobiet ledwo wiążących koniec z końcem, ubranych w źle dopasowane, tanie ciuchy nie byłoby tak ekscytujące. Dlatego w Seksie w wielkim mieście jedną z głównych bohaterek jest także… moda. – W filmie przebieram się aż 85 razy. Sprowadzaliśmy z Paryża pojedyncze egzemplarze ubrań z wiosennych i letnich kolekcji, żeby podczas premiery być w zgodzie z trendami – podkreśla Sarah Jessica Parker. Kristin Davis zachwyciła się suknią sygnowaną Zac Posen. – Dzięki niej zyskałam przydomek Czarny Łabędź. Była okropnie niewygodna i ciasna, ale to prawdziwe dzieło sztuki – mówi Davis. Ulubiona marka aktorek to Prada. Ulubiona stylistka: Patricia Field. – Byłam już po trzydziestce, gdy Patricia pokazała mi, jak podkreślić seksapil. Wcześniej uważałam, że elegancka kobieta nie powinna rzucać się w oczy – mówi Kristin Davis. Projektanci mody już od dawna prześcigali się w ofertach, licząc, że aktorki będą nosić ich kreacje zarówno w filmie, jak i na premierowej gali. Jeden z nich w zamian za wybór jego marki obiecał, że za darmo będzie ubierał synka Sary Jessiki Parker do końca życia. – Cóż, może moda na samotność przeminęła. Ale moda na Fendi jest wieczna – mówi Davis. O czym będzie Seks w wielkim mieście w wersji kinowej?
– O dorosłości. Cudowna jest siła kobiecej przyjaźni. Ale czasem przyjaciółki to za mało. Z najważniejszymi decyzjami: z kim się związać, czy mieć dzieci, jak je wychować, zawsze zostajemy sami – mówi Parker. Więc o czym? O związkach. O mężczyznach. A może nawet o miłości. Takiej, która przytrafia się nagle. Małej miłości w wielkim mieście.


dla psa# Biura Poznań
catering poznań - Totomix - Wynajem samochodow Katowice - Jak dbac o wlosy - Perfumy lacoste - dom - Piły taśmowe - calling card - Perfumy, kosmetyki - Nero